Pewien wyścigowy kierowca miał okazję przyjrzeć się sprzętowi kolegi z bardzo bliskiej odległość. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że zrobił to przy prędkości około 150 km/h.
Miasto słynnego kandydata na prezydenta, pana Kononowicza zdaje się być bardziej nowoczesne niż cokolwiek mogłoby na to wskazywać. Szczególnie jeżeli mówimy o starszym pokoleniu.
Nie wszyscy zostawiają zęby pod poduszką, by otrzymać przysłowiowego dolara od zębowej wróżki. Niektórzy robią to dla samego spotkania z tą magiczną istotą.