Podobno za tydzień Krzysiek będzie miał swoje osiemnaste urodziny i szykuje się dobra impreza. Piosenka z filmiku zapewne stanie się jej największym hitem.
W Rosji dobrą imprezę poznajemy po tym, że następnego dnia nie pamiętamy nie tylko jak dotarliśmy do domu, ale również po dziwnych bólach całego ciała. Wszystko jednak ma swój powód...
Zaginięcie żony i zgłoszenie tego faktu na policje można traktować jako dwie, a nie jedną przykrą czynność. Na szczęście w towarzystwie dowcipnego policjanta zgłoszenie przebiega przyjemnie.
Rysiek i Maciuś próbują uciszyć imprezę. Na pierwszy ogień idzie syn jako ten najtwardszy z całej rodziny. Tyły obstawia Rysiek, który po akcji w agencji towarzyskiej zyskał nieco pewności siebie.