Pewnie zrobienie szpagatu to dla niej bułka z masłem. Ciekawe jak długo trzeba trenować aby osiągnąć takie efekty (o ile przeciętnemu człowieku to się w ogóle może udać).
Mimo braku jednej nogi tancerz znakomicie sobie radzi na parkiecie. Partnerka także wygląda na zadowoloną, jak widać mimo kalectwa nie ma rzeczy niemożliwych.
Koledzy chcieli tylko popatrzeć, a niestety popsuli mu całą randkę, ale za to on popsuł im ciekawy seans. Swoją drogą dużo osób można upchać w takim małym pokoju.
Filmik trochę drastyczny, ale warty obejrzenia. Pokazuje jak diametralnie mogą zmienić się skutki wypadku samochodowego przy niewielkiej zmianie prędkości.
No muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem, wiecie jak on to robi ?
Szczególnie, że dużo tego typu sztuczek wymaga długich rękawów, ale widocznie iluzjonista ma bardzo zwinne palce.
Eksplozja samochodu pokazana w zwolnionym tempie. Oczywiście całość jest kontrolowana przez doświadczonych pirotechników, nie mniej wygląda bardzo ciekawie.