Niekryty Krytyk ocenia popularny filmik z wakacji w Mielnie. Wydaje się, że ciężko sparodiować oryginał, ale autorowi udaje się to zrobić z humorem i wdziękiem.
Dzisiaj zrzuca tylko zabawkę ze stołu, jutro opanuje cały świat. Złowieszczy śmiech tej małej dziewczynki zapowiada prawdziwe kłopoty dla mieszkańców Ziemi. Oto nowy geniusz zła.
Są takie poranki, gdy nawet obdarzony Mocą rycerz Jedi nie ma po prostu siły by wejść w tryb dnia. Zwyczajny człowiek machnął by na wszystko ręką i został w łóżku, ale ten Jedi - śpioch ma kilka asów w rękawie do wykorzystania.
Międzygatunkowy pojedynek wzrokowy czas rozpocząć. Z jednej strony przedstawiciel gatunku homo sapiens, z drugiej - bardzo sympatyczny pies. Kto wygra krótką wojnę nerwów?
Cybermarian zadał sobie trud podłożenia znakomitych podkładów muzycznych pod znane filmiki internetu. Efekt tego muzyczno - filmowego kalejdoskopu jest naprawdę świetny.
Pierwszy kolega kameruje, drugi wyrządza przypadkowym osobom różnego rodzaju psikusy. W programie między innymi: ochlapanie wodą z kałuży, przerwanie romantycznego pocałunku, nałożenie wiadra na głowę i wiele innych.
Okazuje się, że jest to jak najbardziej możliwe. Odpowiednio skomplikowany i zautomatyzowany mechanizm pozwoli czytelnikowi w pełni odpocząć podczas lektury. Tylko co z kolejną stroną?
Ta dziewczyna najwyraźniej chciała zademonstrować swoje talenty wokalne lecz niestety, źle zakręcona butelka szamponu skutecznie jej to uniemożliwiła. Teraz z pewnością zainwestuje w mikrofon z prawdziwego zdarzenia.
Ta pani oprowadza widza po pewnym hotelu, wyposażonym w ślizgawkę prowadzącą na dolny poziom. Odważna dziennikarka postanawia wypróbować konstrukcję. Odgłosy, jakie przy tym wydaje, można zdecydowanie zakwalifikować do świata...
Dziewczyna z ukulele zaczyna grać melodyjną piosenkę, w pewnym momencie dołącza do niej facet grający na bębnach. Efektem tego przypadkowego spotkania jest piosenka, która wzbudzi uśmiech u każdego.
Każdy z was z pewnością miał kiedyś problem z wyrwaniem ruszającego się mleczaka. Sposobów, mniej i bardziej bolesnych, było mnóstwo. Ten odważny dzieciak wyrywa zęba za pomocą... zabawkowej spluwy.
Rozpędzony rowerzysta zjeżdża z impetem ze wzgórza, niestety, na swojej drodze napotyka wielką błotną kałużę. Zakończenia tej historii możecie się łatwo domyślić.
Już w kilka dni po wywiadzie, w którym zdradził swoje plany na spędzenie Nowego Roku, zapalony gracz doczekał się muzycznego remixu. Zobaczcie jak rapuje...
Sylwestrowa noc może wydawać się niebezpieczna z powodu rozbitego szkła i fajerwerków. Na szczęście anonimowy bohater jest na posterunku, gotów nieść pomoc każdemu potrzebującemu.
Tym razem głównym bohaterem filmu z Niekrytym Krytykiem nie jest wcale sam tytułowy bohater, a jego widzowie. Kamera nie ta, teksty nie te, ale pośmiać z tej właśnie niedoskonałości można się jak najbardziej.
Dziewczyna, z którą chciałeś co najmniej chodzić po bułki z rana proponuje Ci przyjaźń. Jedyna słuszna reakcja przedstawiona została w tym krótkim filmie.
W Szwecji posiłki przygotowuje się w sposób brutalny, bezwzględny, nie cierpiący sprzeciwu. Nawet wigilijną ucztę trzeba przygotować w sposób godny prawdziwego Szweda.
Jimmy Kimmel poprosił rodziców, aby dali dzieciom jakieś całkowicie niepotrzebne rzeczy jako prezenty. Prezent ten dzieciaki mogły otworzyć już przed świętami, a rodzice nagrać to na kamerę.
Jeśli spędziłeś ostatni rok zamknięty gdzieś w strasznym miejscu, w miejscu gdzie nie zagwarantowano Ci podstawowego dobra jakim jest Internet jest szansa, żen ie widziałeś i nie słyszałeś o żadnym z 50 filmów z tej kompilacji.
Dziadek zadzwonił na Infolinię Netii, bo jego wnuczek oglądał gołe baby w Internecie. Mu zdziwieniu obsługi dziadkowi wcale nie chodziło o zablokowanie dostępu do takich treści, a właśnie o samodzielne ich przeglądanie.
Druga część popularnego poradnika na temat podrywu. Wszystko utrzymane w humorystycznym tonie, więc można pooglądać nawet jeśli nie mamy zamiaru nikogo podrywać.
Karol Strasburger, prowadzący Familiady postanowił poopowiadać swoje dowcipy na antenie zagranicznych programów telewizyjnych. Tym razem opowiada dowcip o tym jak w hotelu gość znajduje mysz.
Atmosfera świąteczna bez śniegu jest już tak słaba, że wydawałoby się, że nie da się jej bardziej zepsuć. A jednak jest ktoś kto potrafi to zrobić. Grinch przebrany za Świętego Mikołaja puszczający bąki.