Facet w wielkim kapeluszu chce udowodnić swoja męskość. Dlatego też wybrał sobie przeciwnika, który na pierwszy rzut oka nie ma z nim szans w siłowej potyczce.
To właśnie jest hasło reklamowanego tu produktu - napoju energetycznego Flying Horse. Śmieszny klip bazujący na pomyśle, który swojego czasu krążył po internecie.
Akcja dzieje się w zwykły dzień na przystanku autobusowym. W trakcie czekania na pojazd komunikacji miejskiej zaczynają się dziać dziwne rzeczy. A jak Ty byś zareagował, gdybyś zobaczył siebie na reklamie przystankowej?
Kiedy już myśleliście, że koniec parodii z Van Damme, przyszła kolei na Henia z Tesco! Zobaczcie, że skupienie i szpagaty, to cechy nie tylko doskonałych mistrzów walki, ale także zwykłych szaraczków jak Henio.
Co potrafi zrobić zdesperowana kobieta, by powstrzymać męża przed wyjazdem na ryby? Jak się okazuje naprawdę dużo. Na jej nie szczęście nie ma do czynienia ze zwykłą wędką.