Śmieszny pomysł i całkiem niezłe wykonanie. Najzabawniejsze w tym wszystkim są emocje, które malują się na twarzy obserwowanych ofiar - od zachwytu, przez śmiech, po szczere zaniepokojenie.
Trzeba przyznać, że to ostatnia rzecz jakiej bym się spodziewał po swoich współpasażerach w kominiarkach. Nie można im odmówić profesjonalnego wykonania i gry aktorskiej.
Dostajesz aparat, żeby zrobić zdjęcie zakochanej parze. Facetowi zakochanemu w dziewczynie i dziewczynie zakochanej w jego pieniądzach. Robisz zdjęcie i okazuje się, że widnieją na nim tylko cycki. Dziwne...
Zaklinacz węży zaprasza przechodniów na pokaz swoich umiejętności. Nieszczęśnicy nie wiedzą jeszcze, że oczarowany muzyką wąż wyskoczy im prosto na twarze.
Pierwszy kolega kameruje, drugi wyrządza przypadkowym osobom różnego rodzaju psikusy. W programie między innymi: ochlapanie wodą z kałuży, przerwanie romantycznego pocałunku, nałożenie wiadra na głowę i wiele innych.
Ludzie proszeni są o popilnowanie pieska. Tracą go z oczu tylko na chwilę, to jednak wystarczy, by psiak wylądował w pojemniku pełnym świeżego cementu.
Piękna blondynka zostawia odcisk szminki na szyi swoim nieświadomym ofiarom, a wszystko to w obecności ich żon i dziewczyn. Po wszystkim odchodzi zostawiając mężczyznę z wściekłą kobietą u boku.
Ładna kobieta prosi przechodniów, żeby popilnowali jej samochodu i zakupów podczas, gdy ona sama idzie skorzystać z toalety. W międzyczasie jej auto ulega całkowitej destrukcji. Wyobrażacie sobie miny przechodniów?
Koleś krzyczy w windzie i nagrywa reakcję ludzi się tam znajdujących. Powodów do krzyku ma dużo: a to boi się wysokości, a to zostawił włączony toster.
Mężczyźni w centrum handlowym chętnie zgodzili się za darmo podciągnąć swoje umiejętności gry w golfa. Nie wiedzieli jednak, że wiąże się to z dodatkowymi wyrzeczeniami z ich strony.