Facet chyba zapomniał, że nie znajduje się sam na drodze i zaczął próbować ekstremalnych manewrów. Chyba przeliczył trochę swoje umiejętności i możliwości samochodu.
Ten rybak nie potrzebuje żadnego sprzętu do łowienia ryb. Wystarczy mu tylko kilka ptaków i jeden dłuższy kijek. Ciekawe jaką ma wydajność przy takim sposobie połowów.