Facet chciał pokazać współpracownikom, że podniesienie worka z cermetem to dla niego żaden wysiłek. Nie przewidywał jednak, że ta cała zabawa z workami to pułapka.
O lekcji prowadzonej przez taką nauczycielkę marzyła zapewne cała męska część każdej istniejącej klasy. Znalazła by się również garstka dziewczyn, które byłby z takich zajęć zadowolone.
Druty to studencki skrót przedmiotu występującego na wydziale ETI Politechniki Gdańskiej o nazwie "Technika Analogowa" bądź "Obwody i Sygnały". Zdawalność pierwszego kolokwium z tego przedmiotu nie przekracza 10%. Więc...
Znacie "He mana"? Bohaterskiego wojownika w różowych ciuchach, którego najlepszym przyjacielem jest zielono-różowy tygrys. Jeżeli nie, to macie szansę poznać go w świetnym repertuarze muzycznym.
Pomarańczowy przyjaciel dziwnym trafem znalazł się w grze, która wszyscy dobrze znają. Tym razem, żeby wyjść cało z opresji musi popisać się nie tylko gadaniem.
Nowa technologi fotoradarów. Są bardzo dokładne i świetnie przystosowują się do warunków pracy. Oczywiście jest to wersja bezobsługowa, sam przyniesie zrobione zdjęcia.
Żeby dostać się do filmu pornograficznego aktorki muszą mieć spore umiejętności. Oczywiście wymagana jest świetna prezencja i zapamiętywanie niesamowicie długich dialogów.
Co by było gdyby wojownicy Jedi mieli nierówno pod sufitem? Zamiast bronić galaktyki zapewne znajdowaliby dla siebie dość idiotyczne zajęcia, które przysparzałby innym nie lada problemów.
Karol Strasburger znany jest z opowiadana bardzo zabawnych dowcipów w prowadzonym przez siebie programie telewizyjnym pt: "Familiada". Oto prawidłowa reakcja człowieka na jeden z tych prześmiesznych kawałów.
Większość ludzie nie nienawidzi bólu, dlatego niektórzy próbują znaleźć sposób na ucieczkę przed nim. Jeżeli temu chłopakowi się udało to będzie to przełomowy moment w leczeniu wielu chorób.
Freestyleowa potyczka faceta z kobietą. Oczywiście jednej ze stron w pewnym momencie zabrakło argumentów. Szkoda, że niektórzy nie potrafią przyjąć konstruktywnej krytyki.
Nie zawsze zrozumiałe i często mało zabawne żarciki na zakończenie Teleexpressu. Nawet, gdy mało śmieszą to i tak warto obejrzeć. Choćby dla prowadzącej ten program dziennikarki.