Wiadomo nie od dziś, że ataki z zaskoczenia to specjalność tych futrzaków. Ten malec nie różni się pod tym względem od reszty pobratymców i spycha większego kolegę z ogromnej wysokości w przepaść.
Ten piękny kotek zapędził się aż na szafę. Potrafił wejść, ale z samodzielnym zejściem jest już o wiele gorzej. Składa więc błagalnie łapki i czeka na pomoc opiekuna.
Kot próbuje sięgnąć łapą żyrandolu. Niestety, gdy zdaje sobie sprawę, że jest kamerowany przez właściciela, peszy się i błyskawicznie ląduje na podłodze.
Okazuje się, że koty niekiedy dzielą podobne zainteresowania, co ludzie. Tym razem zwierzak wczuwa się w transmitowaną walkę i podłapuje ciosy. Chyba trzeba znaleźć mu odpowiedniego przeciwnika i wpuścić na ring.
Mało który kot pozwoliłby papudze na harce w swoim sąsiedztwie. Ten kot nie dość, że nie reaguje na ptaka skaczącego mu po głowie, to jeszcze wydaje się tym faktem zupełnie nie przejmować.
Ten uradowany futrzak jest tego przykładem. Im większa prędkość, tym większe zadowolenie maluje się na kociej mordce. Następnym razem może spróbuje swoich sił za kierownicą?
Żeby było trudniej, wykonuje taniec wspinając się równocześnie po schodach. Rzecz dzieje się w Rosji - najwyraźniej zwierzęta są tam równie zakręcone co ludzie zamieszkujący ten kraj.
Film nie jest polecany osobom o słabym sercu, osobom o panicznym strachu przed piekłem, ani jakimkolwiek osobom, które miałyby zamiar nas pozwać za cokolwiek związanego ze swoim słabym stanem zdrowia. Po prostu tylko dla...